Przeciskam się bryzą
Przeciskam się bryzą
Karina Jaźwińska
Technika: Olej na płótnie
Wymiary: 18x24 cm
Rok: 2024
Posłuchaj opowieści o obrazie
„Przeciskam się bryzą” to obraz olejny Kariny Jaźwińskiej z 2024 roku, o wymiarach 18 × 24 cm. Przedstawia nadmorski pejzaż z piaszczystą plażą, falującym morzem i monumentalnym niebem pełnym dynamicznych, szaro-błękitnych chmur. Ciepłe odcienie piasku kontrastują z chłodnymi barwami wody i nieba, a smugi światła przebijające się przez chmury podkreślają atmosferę wietrznego dnia. Ekspresyjne pociągnięcia pędzla nadają niewielkiej kompozycji wrażenie ruchu i przestrzeni.
Pod moimi butami ugina się mokry piach. Nad głową chmury ciągną wiatr przywołując wytchnienie. Tylko mewy wczepiły się w brzeg niczym te myśli, które chcesz przegnać bryzą.
O artyście
Malarka i rysowniczka, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku oraz członkini Okręgu Warszawskiego Związku Polskich Artystów Plastyków (ZPAP). Jest laureatką II miejsca na prestiżowym XII Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego Lubaczów 2026. Doświadczenie warsztatowe zdobywała m.in. w pracowni malarskiej wybitnego gdańskiego kolorysty, prof. Andrzeja Śramkiewicza.
Głównym punktem odniesienia w jej twórczości jest głęboka, osobista relacja z naturą. Artystka przesuwa akcent z dosłownej dokumentacji przyrody na rejestrację emocji, jakie wywołuje jej doświadczanie. Bada relację między efemerycznością światła, a materialnością podłoża, łącząc wrażliwość na kolor z intuicją architektoniczną.
W swoim dorobku posiada również prestiżowe realizacje instytucjonalne, w tym monumentalną rekonstrukcję panoramy miasta Kołobrzeg wg. Johannesa Wolfarta z 1614 roku, wykonaną na oficjalne zlecenie Prezydenta Miasta Kołobrzeg (2025). Prace artystki znajdują się w kolekcjach instytucjonalnych oraz prywatnych w Polsce i Europie.
Mieszka i tworzy w Warszawie.
Mieszka i tworzy w Warszawie.
Inne dzieła: Karina Jaźwińska
A ptaki gadają
Kołysz mnie
Różowy oddech
Mazurskie złoto
Lumina
Wieczorny oddech
Taki wieczór
Pole Gintera
Słoneczne pole
Idę przed siebie
Turmalinowa plaża
Zmierzchy grają
Za chwilę
Za 7 górką
Tylko cisza
Tuż przed kolacją
Szum pól
Szeptanka
Spójrz mi w słońce
Słodki brzeg
Potem poszliśmy słuchać poetów
Mów do mnie zawsze
Melancholijny obłęd
Kosmicznie
Kołysanka dla misiaków
Już wieczór
Jezioro Mokre
Jantarka
Jak po nocnym niebie
I jeszcze trochę postoję
Był taki dzień
Panna Helena, czyli Uskrzydlenie
Panna Judyta
Panna Zofia
Panna Anna
Panna Gabi
